0

Pomorze algierskie cz. 28

Z domowych zwierząt uderza rasa bydła drobna i owiec dorodnych a wielkich; razem z niemi pasą się liczne kozy, trzymane tu pospolicie. Konie są berberskiej rasy, licho wyglądające, ale silne; ładnego konia na pomorzu trudno dojrzeć, trzeba na to zapuścić się w stepy. Za to muły budzą nieraz podziw, dochodząc wielkości perszerona.

0

Pomorze algierskie cz. 27

Cały ten świat wielkich zwierząt istniał kiedyś i na północnych wybrzeżach Śródziemnego morza, tylko został tam wcześniej wytępiony, podobnie jak słoń, którego Rzymianie jeszcze z Numidii sprowadzali, a którego w grubych wyrytego rysach widzieć można na skałach w d’el-Khenga koło Guelmy. Orły, sępy oraz sokoły, które Arab zaprawia starą sztuką do polowania

0

Pomorze algierskie cz. 26

Dziś zwierz gruby cofa się w głąb kraju, ale można się z nim nieledwo wszędzie spotkać. Nie dalej jak w sierpniu tego roku, potężny lew wybrał się na spacer aż pod bramy Szerszelu, dawnej Caesarei nadmorskiej, zjadłszy podczas niego kilku wołów kolonistom. O niespodziankę więc, dla nieszukających, z pewnością nie trudno. Przed

0

Pomorze algierskie cz. 25

Kto pamięta te czasy, kiedy na ścianach wiejskich dworków lub zajazdów, wisiały obrazki z bojów Algierii, jakaś bitwa pod Isly, czy też oddanie szabli przez Abd-el-Kader’a księciu Orleańskiemu, ten zapewne przypomina sobie i inne z tej epoki, przedstawiające, np. owego nieustraszonego Gerarda, który, wśród księżycowej nocy, klęczący strzela do lwa, oddalonego o

0

Pomorze algierskie cz. 24

Dlatego cenne to nader drzewo i właśnie tu zyskało ono niezmierną sławę, osuszając i uzdrawiając okolice, które niegdyś były gniazdami malarii. Miasto Bufarik, w najbliższym sąsiedztwie Algieru, pochowało na swym cmentarzu trzy kolejne napływy kolonistów, tak było febryczne ; a dziś dzięki ogromnym plantacjom eukaliptusów — podobnie jak rzymska Campagna, staje się

0

Pomorze algierskie cz. 23

Australia występuje tu niepokaźnie, ale wszędzie nieledwo bezczelnie rzuca się w oczy na każdym właściwym i niewłaściwym miejscu swymi eukaliptusami. Proszę sobie wyobrazić drzewo bardzo wysokie, jak włoska topola, o jej pniu ale obdartym z kory, o ile jest chropawa, pozostanie więc okrytą łykiem żółtawym, drącym się w podłużne pasy, i na

0

Pomorze algierskie cz . 22

Że bogata, to nie ulega wątpliwości, bo sprzedaje swe wdzięki, które zdobyła pod algierskim słońcem, na paryskim targu, za 5.000.000 franków rocznie. Z owoców azjatyckich łechcą tu podniebienie smakosza malajskie banany, które wyglądają jak małe, żółtawe ogóreczki, o skórce dającej się łatwo oddzielić od słodkiego, z trudnością rozpływającego się, bez ziarnistego mięsiwa,

0

Pomorze algierskie cz. 21

Jest ich nawet kilka gatunków, a wszystkie piękne. Szczególniej zadziwia sykomor, dający owe święte drewno starożytnego Egipcjanina, który z niego robił wieka do trumien, a tym jest szczególny, że owoce siedzą tu nie na cienkich, rocznych pędach, ale w pękach na pniu i najgrubszych konarach. Po drogach zaś, nieraz i w głębi

0

Pomorze algierskie cz . 20

Wygląda zawsze niezgrabnie a zwłaszcza przy peruwiańskim fałszywym pieprzu, bo jego wysmukłe, płaczące gałęzie pokryte są jasnym, jakby paprociowym listowiem, które najmniejszy nawet wietrzyk porusza. Godne to naszej brzozy, z piękniejszym nawet liściem, tylko bez jej ślicznej, białej kory. Z amerykańskich warzyw, prócz znanych i u nas pomidorów, lub tureckiego pieprzu, który