Teatr w Wenecji cz. 6

wenecja-6Najbardziej znaczącą sceną muzyczną Wenecji jest La Fenice w dzielnicy San Marko. Gmach teatru dwukrotnie stawiał w płomieniach i dwukrotnie był pieczołowicie odbudowany i restaurowany. Notabene z tond wzięła się jego obecna nazwa La Fenicze – fenix, który niestrudzenie odradza się z popiołów. Legendarny tenor Enriko Karuzo nazywał go swoja ulubioną sceną. Wokół teatru wyrosły lokale, które jako nieliczne w Wenecji są otwarte niemal 24 godziny na dobę. Amatorzy nocnych rozrywek raczej nie będą usatysfakcjonowani tym co ma do zaoferowania pod tym wglądem Wenecja. Dobrze, ze jest chociaż bar El Teatro, w którym można kupić o nietypowej porze gazetę lub papierosy. Naprzeciwko teatru wznosi się piękny kościół San Fantin, jeden z nielicznych w Wenecji reprezentujący architekturę renesansu w czystej postaci, bez naleciałości innych stylów.

noclegi piła

Calle Largo Ventitule Marzo nazwa ulicy upamiętnia datę wybuchu powstania w 1848 roku i proklamowania weneckiej republiki świętego marka. W tym pasażu handlowym swoje butiki mają niemal wszyscy liczący się w branży dyktatorzy mody. Ci, którzy tu zbłądzą muszą się liczyć z poważnym drenażem portfela. Mniej zamożni amatorzy zakupów mają w Wenecji raczej ograniczone możliwości żeby rozwinąć skrzydła. Miasto na lagunie nie należy niestety do tanich. Na południowym końcu ulicy natrafić można na kościół San Mlaze – klasyczny przykład weneckiego baroku z połowy 17 wieku. Jego fasada to wręcz podręcznikowa ilustracja najbardziej typowych dzieł sztuki barokowej. Aby wejść do środka trzeba mieć trochę szczęścia – wiele weneckich kościołów otwiera się tylko na godzinę lub dwie i to o nieregularnych porach.

noclegi piła